27 lutego 2021
Erotyka 3 stycznia 2021

SEKS PACHNIE: FEROMONY U LUDZI

Komunikowanie się z feromonami.

Do połowy XX wieku biolodzy zdali sobie sprawę z unikalnego rodzaju komunikacji występującej między owadami. Komunikacja ta polegała na wydzielaniu substancji, które w pewien sposób były podobne do hormonów, ale również bardzo różne. Podczas gdy hormony są wydzielane do krwiobiegu w celu wywołania pewnej reakcji w organizmie, te nowo zidentyfikowane substancje wydostały się z organizmu i zostały użyte do wywołania reakcji w specyficznym (innym organizmie tego samego gatunku). Nadano im nazwę feromony, od greckiej feryny (do przenoszenia) i hormonu (do pobudzania).

Od tego czasu zidentyfikowano szereg feromonów zarówno u bezkręgowców, jak i kręgowców. Na przykład w przypadku zakłócenia funkcjonowania ula pszczoły miodne wytwarzają feromon, który ostrzega inne pszczoły w ulu; zachęca je do wyjścia z ula i sprzyja agresji. Pszczelarze wiedzą wszystko o tym sygnale; używają dymu do uspokojenia wściekłego ula pszczół, ponieważ dym hamuje receptory w antenach pszczelich, które wykrywają feromon.

Feromony w przyrodzie występują powszechnie 

Feromony wywołujące różne zachowania zostały zidentyfikowane u wielu gatunków. Niektóre feromony, takie jak te widoczne u pszczół, są wykorzystywane do wspólnego wywoływania specyfików w celu zaatakowania lub obrony czegoś, niektóre pomagają w oznaczaniu terytorium, a inne pozostawiają ślady, którymi mogą podążać specyfikowie (na przykład do schowka z jedzeniem). Wiele feromonów również wiąże się z płcią.

Duża liczba gatunków, od mikroorganizmów w górę, uwalnia feromony, które odgrywają pewną rolę w kojarzeniach. Niektóre gatunki bakterii używają feromonów, aby powiedzieć innym bakteriom, że przygotowują się do otrzymania transferu materiału genetycznego w bardzo nieromantycznej formie bakteryjnej "płci" zwanej koniugacją. Jednak nawet ssaki komunikują się z feromonami płciowymi. Samce wielu gatunków badają region anogenitalny samic za pomocą nosa, który zawiera specjalny feromonowy detektor zwany organem womeronasalnym. Poprzez kontakt z feromonami samiec może być w stanie stwierdzić, czy samica ma owulację i czy jest wrażliwa na jego postępy.

Chociaż feromony zostały wykryte u wielu gatunków, od dawna dyskutuje się o tym, czy odgrywają one jakąkolwiek rolę w komunikacji międzyludzkiej. Jednym z powodów, dla których niektórzy argumentowali przeciwko ważnej roli feromonów u ludzi jest to, że dowody sugerują, że nie mamy funkcjonalnego narządu womeronasalnego. Jednak wydaje się, że istnieją pewne przykłady ukrytych sygnałów chemicznych między ludźmi.

Być może najbardziej znanym rzekomym mechanizmem feromonowym u ludzi jest efekt McClintocka. Efekt McClintocka opisuje synchronię menstruacyjną, która polega na tym, że cykle menstruacyjne kobiet żyjących w pobliżu siebie zaczynają się synchronizować, lub rozpoczynają się mniej więcej w tym samym czasie. Efekt został nazwany na cześć psycholog Marthy McClintock, która postawiła hipotezę, że za synchronizację odpowiedzialne są feromony.

Efekt McClintocka jest kontrowersyjny, a niektórzy twierdzą, że nie jest to prawdziwy efekt biologiczny, a tym bardziej coś, co jest spowodowane przez feromony. Ale wiele innych badań również wykazało oznaki możliwej komunikacji feromonalnej człowieka. Z badań tych w szczególności dwa sterydy pojawiły się jako potencjalne feromony: androstadienon i estratetraenol.

Androstadienon i Estratetraenol główni bohaterowie 

Feromony w szklanej fiolce
Androstadienon, metabolit testosteronu, znajduje się w męskim nasieniu oraz w wydzielinach z okolicy pachy. Badania sugerują, że może on promować fizjologiczne pobudzenie u kobiet, ale nie u heteroseksualnych mężczyzn. Estratetraenol natomiast jest estrogenem znajdującym się w kobiecym moczu. Stwierdzono, że estratetraenol wpływa na fizjologiczne pobudzenie u mężczyzn. W związku z tym niektóre badania sugerują (choć nadal jest to obszar kontrowersyjny), że androstadienon i estratetraenol są feromonami, które zawierają pewne informacje wykrywalne przez płeć przeciwną.

W badaniu, które zostanie opublikowane w tym miesiącu w "Current Biology", zbadano informacje na temat płci, które mogą być przekazywane przez te dwa rzekome feromony. Badający, Zhou et al., badali wpływ androstadienonu i estratetraenolu na przypisywanie płci do chodzików w świetle punktowym (PLW) wyświetlanych na ekranie. PLWs są zbiorem punktów reprezentujących ruch człowieka (patrz: gif po prawej stronie). Poprzez zmianę ustawień, PLWs mogą przyjąć bardziej męski lub bardziej kobiecy chód.

Zhou et al. wystawili heteroseksualnych i homoseksualnych lub biseksualnych mężczyzn i kobiet albo androstadienonu, estratetraenolu, lub rozwiązanie kontrolne podczas oglądania PLWs, które wyświetlały spektrum stylów chodzenia, które wahały się od kobiecego chodu do męskiego chodu, z chodem neutralnym płciowo wpadając między nimi. Uczestnicy, po bardzo krótkim obejrzeniu PLW, musieli ocenić, czy sylwetka jest męska, czy też żeńska.

Badacze stwierdzili, że narażenie heteroseksualnych samców na działanie estratetraenolu zmniejszyło częstotliwość odpowiedzi "męskich", ale nie wpłynęło na oceny heteroseksualnych samic. Narażenie heteroseksualnych samic na androstadienon zwiększyło częstotliwość odpowiedzi "męskich", ale nie wystąpiło u heteroseksualnych samców. Wyniki uzyskane w grupach homo- i biseksualnych były nieco bardziej niejednoznaczne; estratetraenol nie działał, a androstadienon zwiększał "męskie" odpowiedzi u homoseksualnych mężczyzn, a jedynie na neutralną płciowo PLW (i nawet wtedy był mało istotny statystycznie).


Zhou i wsp. postawili hipotezę, że estratetraenol i androstadienon były odpowiednio stronnicze dla mężczyzn i kobiet, aby rozpoznać płeć przeciwną w ruchu PLW. Autorzy twierdzą więc, że substancje te przekazują informacje o męskości i kobiecości. Jeśli to prawda, to nie jest jasne, co to oznacza dla codziennych interakcji między mężczyznami i kobietami. Stężenia sterydów, których używali Zhou i wsp. były znacznie wyższe niż te, na które narażeni bylibyście stojąc obok kogoś w metrze.

Tak więc, jest jeszcze wiele do nauczenia się o ludzkich feromonach. Nawet jeśli androstadienon i estratetraenol są zdolne do przekazywania informacji specyficznych dla danej płci, ich rzeczywisty wpływ na dzisiejsze zachowania ludzkie może być znikomy. Tak więc ludzkie feromony mogą być po prostu pozostałościami po naszej historii ewolucji, do których tak naprawdę nie mamy już zastosowania. Z drugiej strony, może istnieć złożony system komunikacji występujący pomiędzy ludźmi przez cały czas, którego nie jesteśmy świadomi. I ten system komunikacji może kształtować ważne decyzje w waszym życiu, takie jak to z kim się spotykacie, bez waszej świadomej świadomości.